---
title: Eagle Lasers and Tie Down Engineering
description: Eagle Lasers and Tie Down Engineering
---

[![logowhite](https://lp.eagle-group.eu/hs-fs/hubfs/logowhite.png?width=80&height=53&name=logowhite.png "logowhite")](https://eagle-group.eu/en/)

- [Powrót do strony głównej](https://eagle-group.eu/pl/)

Polski

- [Deutsch](https://lp.eagle-group.eu/de/eagle-lasers-and-tie-down-engineering)
- [Italiano](https://lp.eagle-group.eu/it/eagle-lasers-and-tie-down-engineering)
- [English](https://lp.eagle-group.eu/eagle-lasers-and-tie-down-engineering)
- [Polski](https://lp.eagle-group.eu/pl/eagle-lasers-and-tie-down-engineering)

 Polski

# Tie Down Engineering | Amerykański, Rodzinny Biznes na Stalowych Fundamentach

![tiedown_drone2](https://lp.eagle-group.eu/hubfs/tie%20down/tiedown_drone2.webp "tiedown_drone2")

# Wszystko zaczęło się od kotew

Historia Tie Down Engineering zaczyna się w 1967 roku, kiedy Chuck MacKarvich – wynalazca i wizjoner – dostrzegł szansę tam, gdzie inni widzieli tylko ryzyko. W dekadach po II wojnie światowej w całych Stanach Zjednoczonych dynamicznie rozwijało się budownictwo tanich domów. Na czele tego ruchu stały domy mobilne – szybkie w produkcji i łatwe w transporcie. Ich lekka konstrukcja niosła jednak zagrożenie: podczas silnych burz takie domy mogły się zawalić i rozpaść.

W związku z tym, rząd federalny nakazał, by każdy dom mobilny był solidnie zakotwiony w ziemi. Chuck, pracując w garażu przy swoim domu w Miami, zaprojektował gruntowy kotew z ostrzem świdrowym, który można było wkręcić w ziemię i przymocować stalową taśmą do głównych belek podwozia domu. Kotwy wykonywał ręcznie, w małych seriach.

Popyt rósł szybko, ale produkcja nie nadążała – Chuckowi udawało się wytwarzać maksymalnie 50 sztuk tygodniowo. Przełom nastąpił, gdy jeden z instalatorów zasugerował mu wizytę w lokalnym zakładzie metalowym. Wchodząc do hali, gdzie stalowe elementy spadały rytmicznie do pojemników, Chuck od razu zrozumiał, że przyszłość należy do automatyzacji. Zainwestował w narzędzia i rozpoczął produkcję na większą skalę. Sukces jego projektu sprawił, że w całej Florydzie zaczęto mówić o Chucku MacKarvichu jako o *„człowieku od kotew”.*

Wkrótce jego reputacja przyciągnęła uwagę zupełnie innej branży: żeglugi. Właściciele marin i producenci łodzi zaczęli zgłaszać zapotrzebowanie na kotwice. Chuck początkowo się wahał, ale wyzwanie idealnie pasowało do jego sposobu myślenia. Rozszerzył działalność na sektor żeglarski, a potem na komponenty do przyczep. Tak narodziła się filozofia rozwoju Tie Down: najpierw rozwijać kompetencje, a potem szukać nowych kierunków, w których można je wykorzystać.

*Jeśli nie widzisz ich automatycznie, włącz napisy w swoim języku*

## Rodzinne dziedzictwo innowacji

Dziś Tie Down Engineering to wielooddziałowy producent z siedzibą w Atlancie w stanie Georgia, działający w 11 zakładach o łącznej powierzchni 77 tys. m². Firma wytwarza ponad 7 000 różnych produktów dla różnych branż, od kotew do domów mobilnych, przez systemy zabezpieczeń dachowych, aż po sprzęt rolniczy. Tie Down posiada ponad 100 patentów, z czego około 70 jest wciąż aktywnych.

Syn założyciela, Sloan MacKarvich, dorastał w firmie. Obecnie pełni funkcję Dyrektora ds. Rozwoju Biznesu i wspomina wakacje spędzane przy obsłudze pierwszych wycinarek laserowych CO₂.

*„Zawsze chciałem być na hali, przy maszynach”* – mówi. – *„Mieliśmy wtedy system CO₂ o mocy 1,5 kW, a ja uczyłem się regulować lustra i optykę zanim jeszcze mogłem prowadzić samochód.”* Te praktyczne doświadczenia ukształtowały jego spojrzenie na produkcję jako na sztukę ciągłej adaptacji, w której każda nowa technologia jest narzędziem otwierającym drogę do rozwoju.

![tiedown_hall](https://lp.eagle-group.eu/hubfs/tie%20down/tiedown_hall.webp "tiedown_hall")

W 1981 roku firma przeniosła działalność z Miami do Atlanty, stopniowo rozwijając własne kompetencje w zakresie narzędzi, tłoczenia i automatyzacji. Pod koniec lat 2000. Tie Down zainstalowało jedną z pierwszych w Atlancie wycinarek światłowodowych o mocy 5 kW – sięgając po technologię fiber na długo, zanim stała się standardem w branży.

*„Zawsze wierzyliśmy w to, że trzeba sięgać po nowe możliwości i rozwiązania zanim tak naprawdę będziemy ich ‘potrzebować’”* – wyjaśnia Sloan. – *„Mój ojciec kupował sprzęt bez konkretnego przeznaczenia, pewny, że znajdziemy dla niego zastosowanie. To podejście pozwalało nam wyprzedzać konkurencję.”*

## Moc, precyzja i przewaga rynkowa

![tiedown_machine](https://lp.eagle-group.eu/hs-fs/hubfs/tie%20down/tiedown_machine.webp?width=1920&height=1080&name=tiedown_machine.webp "tiedown_machine")

Kierownictwo Tie Down chciało porównać oferty kilku producentów. Odwiedzając ich fabryki oceniali nie tylko technologię, ale też kulturę organizacyjną. To właśnie Eagle Lasers zrobiło na nich największe wrażenie. *„Pierwszy raz zobaczyłem maszynę Eagle na targach FABTECH”* – mówi Sloan. – *„Wymiana palet była niewiarygodnie szybka. Dzięki silnikom liniowym we wszystkich osiach i stabilnemu zarządzaniu wysoką mocą, proces cięcia wyglądał jak skok w przyszłość.”*

Firma zainwestowała w laser fiber Eagle iNspire 20 kW z systemem automatyzacji CraneMasterStore i wieżą magazynową eTower 110. Maszyna pracuje dziś w trybie trzyzmianowym, niemal 24 godziny na dobę, tnąc głównie blachy o grubości 12,7 mm, ale osiągając ekstremalną wydajność również przy cieńszych materiałach.

*„Instalacja przebiegła bezproblemowo”* – podkreśla Sloan. – *„W ciągu sześciu tygodni byliśmy w pełni samodzielni, a wsparcie ze strony Eagle okazało się znakomite.”*

Obecne procesy cięcia w Tie Down są najlepszym dowodem na skuteczność tej filozofii. Firma przetwarza szeroki zakres materiałów: stal węglowa stanowi 85% całego wolumenu, o grubościach od 1,5 mm aż do 25 mm. Aluminium i stal nierdzewna to mniejsze, ale kluczowe segmenty – szczególnie dla produktów z zakresu bezpieczeństwa i komponentów specjalnych. Przy grubościach powyżej 25 mm Tie Down korzysta z cięcia plazmowego lub tlenowego.

Przy produkcji działającej 24/7 kluczowe znaczenie ma obsługa materiałów i przepustowość. Podróż Tie Down w kierunku automatyzacji zaczęła się prawie dwie dekady temu od laserów CO₂ z wieżami magazynowymi. Następnie firma zdecydowała się na zakup kolejnej automatyzacji do obsługi blach. Jednak wraz z rosnącymi wymaganiami produkcyjnymi nawet ta infrastruktura zaczęła nie nadążać.

*„Mieliśmy wąskie gardło przy stali o grubości pół cala”* – wspomina Sloan. – *„Potrzebowaliśmy więcej mocy i prędkości. To był moment, kiedy zaczęliśmy rozglądać się poza dotychczasowych dostawców.”*

![tiedown_part3](https://lp.eagle-group.eu/hs-fs/hubfs/tie%20down/tiedown_part3.webp?width=1920&height=1080&name=tiedown_part3.webp "tiedown_part3")

## Zmiana reguł gry

![tiedown_machine2](https://lp.eagle-group.eu/hubfs/tie%20down/tiedown_machine2.webp "tiedown_machine2")

Laser fiber od Eagle zastąpił dwie starsze maszyny, podwajając prędkość cięcia i wydajność. Wymusiło to na Tie Down przemyślenie na nowo procesów następujących po cięciu – od rozładunku po cykliczne konserwacje, jednak zmiana ta okazała się dla firmy przełomowa.

Jednym z najbardziej imponujących sukcesów firmy było przeprojektowanie importowanego elementu zabezpieczającego. Dotychczas był to odlew stalowy sprowadzany z zagranicy, a który obecnie powstaje z blachy i płyt. *„Już przed wprowadzeniem ceł nasze koszty były porównywalne z importem”* – mówi Sloan. – *„Dziś ten produkt dominuje w swojej kategorii rynkowej. Laser Eagle dał nam możliwości i precyzję, by przenieść tę produkcję do kraju.”*

Wydajność systemu laserowego otworzyła też drogę do konkurowania z tłoczeniem – co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe w branży zdominowanej przez produkcję opartą na wykrojnikach. *„Przy dzisiejszych prędkościach i dokładności laserów oraz rosnących kosztach tłoczników, często szybciej i taniej jest wyciąć część laserem niż ją wytłoczyć”* – zauważa Sloan.

Dziś Tie Down stawia na doposażanie swojego 315-osobowego zespołu w lepsze narzędzia, a nie na prostą rozbudowę kadr. *„W Stanach Zjednoczonych wciąż jest ogromny potencjał w sektorze produkcyjnym”* – mówi Sloan. – *„Technologia taka jak ta daje nam elastyczność i pewność, dzięki której szybko możemy wchodzić na nowe rynki.”*

Dla Sloana Eagle to coś więcej niż zakup maszyny. „*Czy poleciłbym Eagle? W stu procentach”* – podkreśla. – *„Czujesz jakbyś współpracował z firmą rodzinną, a nie z korporacją. Maszyna została dostarczona na czas, działa lepiej niż oczekiwaliśmy, a serwis dorównuje jakości samego produktu. To narzędzie, które fundamentalnie podniosło nasze możliwości.”*

## Skontaktuj się z nami

[![Fiber Laser Technology](https://lp.eagle-group.eu/hs-fs/hubfs/logo.png?width=100&height=66&name=logo.png "Fiber Laser Technology")](http://www.eagle-group.eu)

**EAGLE SP z o.o.**  
**ul. Nowomiejska 74E, 78-600 Wałcz**

**+48 67 258 48 31**  
[**office@eagle-group.eu**](mailto:office@eagle-group.eu)[mailto:italia@eagle-group.eu](mailto:italia@eagle-group.eu)

Pobierz nasz katalog:

[![DOWNLOAD](https://hubspot-no-cache-eu1-prod.s3.amazonaws.com/cta/default/25346212/6279c9bf-34d8-4ad3-9cae-8ccfce93e978.png)](https://hubspot-cta-redirect-eu1-prod.s3.amazonaws.com/cta/redirect/25346212/6279c9bf-34d8-4ad3-9cae-8ccfce93e978)

[Seguiteci su Facebook](https://www.facebook.com/eaglepolska/) [Seguiteci su LinkedIn](https://www.linkedin.com/company/eagle-group-lasers/) [Follow us on Facebook](https://www.youtube.com/c/EAGLELASERS)

Copyright © Eagle Sp. z o.o. 2022. All Rights Reserved. | Privacy Policy